#1 12-02-17 14:30:20

igigod
Użytkownik
Skąd: Tarnowo Podgórne
Zarejestrowany: 31-05-12
Posty: 488

Obsługa pakietów LIPO

Jako że nie ma w widocznym miejscu jakiegoś poradnika dotyczącego poprawnej obsługi pakietów, a poprawna mam na myśli taka, która uchroni użytkownika od pożaru oraz oszczędzi portfel, to postanowiłem taki napisać. img/smilies/big_smile
Do napisana tego skłoniła mnie również wczorajsza rozmowa na zawodach z nowymi kolegami img/smilies/big_smile (których serdecznie pozdrawiam i niezmiernie mi miło że pojawiają się nowe twarze).

Tak tak, wiem że długie, ale myślę że warto poprawić bezpieczeństwo i zaoszczędzić trochę kasy img/smilies/tongue

ADMINA proszę o przypięcie tematu (jak uzna to za stosowne)

Jeszcze jedna rzecz dla początkujących, żeby było wszystko jasne: akumulator = pakiet = bateria = akus = lipo (będę używał tego zamiennie) img/smilies/big_smile

A więc do rzeczy:

1)
Podstawową czynnością związaną z dbaniem o lipo trzeba się zająć zanim taki pakiet nabędziemy. W momencie gdy już na samym etapie "dodaj do koszyka" wybierzemy nieodpowiedni pakiet, to skazujemy go na szybką śmierć, a nas na kupienie kolejnego pakietu. Należy unikać pakietów kiepskiej jakości. Warto dobrać akumulator z zapasem wydajności, wtedy jego życie będzie dłuższe. Trzeba powiedzieć, że producenci czasami piszą cyferki na pudełku, ale akumulatorowi daleko do tych parametrów... dlatego tak ważny jest ten zapas mocy. Nie ma takiego czegoś jak "za mocny akumulator" (oczywiście jeżeli napięcie = ilość cel będzie dostosowane do modelu) większa pojemność i wydajność prądowa nie zaszkodzą naszemu sprzętowi.

W momencie jazdy modelem toczy się nieustanna walka pomiędzy pakietem a silnikiem http://i275.photobucket.com/albums/jj298/soki_rc/fight Z tym że akumulator jest na z góry przegranej pozycji, bo silnik "żąda" np 100A prądu, a akumulator jest w stanie oddać np 50A (jeżeli chodzi o bezpieczną dla niego wartość) w tym momencie silnika nie bardzo interesuje "ten robotnik" zwany baterią, on chce te 100A no i wtedy nasz biedny robotnik robi 30 godzin dziennie, a wiadomo że to dla niego nie jest dobre. Oczywiście silnik aż tych 100A nie dostanie (robotnik nie może pracować 30h bo doba ma 24h) Jednak dostanie coś pomiędzy 50A (bezpieczne dla akumulatora) a 100A (tyle co chce silnik) Koniec końców nasz robotnik pracuje całą dobę (co jak wiadomo nie jest ani zdrowe, ani efektywne). Przekładając to na modelarstwo, model nie ma tyle mocy ile powinien mieć, a pakiet lipo nam "puchnie" (powiększa się) i ostro traci żywotność. (poproszę żeby elektronicy będący na forum mnie nie zjedli za taki przykład, wartości są "z głowy" img/smilies/tongue mają tylko obrazować jak to wygląda) img/smilies/big_smile

Wracając do tematu wyboru akumulatora, to warto wybrać ten ze średniej półki z możliwie dobrymi parametrami. Co do obliczania parametrów to producent podaje wartość prądu do rozładowywania w postaci np 65-130C, gdzie to "C" to pojemność akumulatora, już wyjaśniam: (najlepiej na przykładzie)

Mamy akumulator i jest na nim napisane. 2s 7.4V 4200mAh 65-130C (żeby nie było to taki akuu istnieje i jest to Turnigy A-Spec w wersji shorty (wielkość pakietu))
Czyli pakiet składa się z dwóch cel (2s) i ma napięcie nominalne 7.4v (nominalne napięcie dla celi lipo to 3.7v, czyli logicznie 2s = 2 * 3.7v = 7.4v
Ma pojemność 4200mAh, czyli 4,2Ah
I teraz nasz gwóźdź, czyli wydajność prądowa 65C i 130C, a o co chodzi?
Jak są podane 2 wartości (różnie podają producenci, czasami tylko jedna) to ta niższa to wartość prądu jaką akus może oddawać cały czas (ciągła)
Ta wyższa natomiast to wartość jaką może oddać przez bardzo krótką chwilę (chwilowa)
Jak producent podaje tylko jedną wartość to jest to wartość ciągła.
A co oznaczają te dziwaczne zapiski?
C - to jest pojemność akumulatora (w naszym przykładzie 4200mAh)
I zapis 65C oznacza, że jest to 65 razy pojemność
65 * 4200 = 273 000mA  a po zamianie na ampery 273A (tyle w teorii może oddać nasz przykładowy akumulator, jednak szczerze wątpię w to że to jest dla niego bezpieczne)
A jeszcze możemy obliczyć prąd chwilowy
130* 4.2 = 546A (co daje kosmiczne prądy, dlatego moim zdaniem na tą drugą wartość nie ma co patrzeć)

Czyli jak widać z powyższego przykładu i pojemność, i wydajność mają wpływ na to ile prądu pójdzie przez kable img/smilies/tongue
Co się stanie jak pakiet będzie za słaby? Tak jak mówiłem, szybko się zużyje img/smilies/sad
Co się stanie jak pakiet będzie miał spory nadmiar - NIC, dłużej pożyje img/smilies/big_smile
Wnioski: nie warto oszczędzać i brać najtańsze, znów nie ma sensu (na poziomie początkujący, średnio zaawansowany) brać super drogie pakiety. Najlepiej to wypośrodkować img/smilies/big_smile
Wydajność 30C to zdecydowanie za mało, chyba że do słabego silnika, 40C to przy pojemności powyżej 5000mAh można się zastanawiać, 50C to już jest naprawdę ładnie img/smilies/big_smile
(również zależy od producenta, chńczycy zawyżają http://i275.photobucket.com/albums/jj298/soki_rc/chinese )

Jeszcze co do wyboru to warto brać wersje hard case (w twardej obudowie), na zawody jest to obowiązek, a podczas zabawy większe bezpieczeństwo, bo kamienie nie uszkodzą pakietu. W momencie, gdy coś nam rozetnie akumulator to następuje zapłon, więc warto to mieć na uwadze. (szkoda modelu i swojego zdrowia) http://i275.photobucket.com/albums/jj298/soki_rc/chinese


2)
Gdy już mamy płaski nos od wpatrywania się w szybę, kiedy to listonosz przyjdzie z paczką i je wypakujemy to... no właśnie, trzeba sprawdzić czy pasują do modelu img/smilies/tongue jak pasują to je szybciutko wyjmujemy i nie jeździmy img/smilies/hmm a bierzemy ładowarkę (tutaj nie będę się rozpisywał o ładowarkach, temat na inny poradnik, jednak te najtańsze chińczyki http://i275.photobucket.com/albums/jj298/soki_rc/chinese nie zawsze są dobre, na początek dadzą radę, potem warto dorzucić do czegoś lepszego) Połączamy i tak jak ktoś zauważył, NAJPIERW kable do ładowania (te od ładowarki) podłączamy do ładowarki, gdyż luźno latające mogą nam zrobić zwarcie = uszkodzenie pakietu, czasami konieczność sięgnięcia po gaśnicę. Teraz możemy podłączyć akuu do ładowarki i ustawić prąd ładowania 1C (jak w poprzednim punkcie 1C = 1* pojemność akumulatora, dla tego w przykładzie to 4.2A) Ładowanie wyższym prądem może mu trochę szkodzić, ładować niższym nie ma sensu (chyba że przy bardzo małych akuu (ale takich naprawdę małych do jakiś mikro dronów)), życie jest za krótkie żeby ładować pakiety prądem poniżej 1C (mam na uwadze że jest to całkiem dobry pakiet a nie jakieś, za przeproszeniem gówno nawet nie wiadomo jakiej firmy). Oczywiście ładujemy na programie balance (z balancerem, konieczność wpięcia takich cieniutkich kabelków). Z balancerem ładujemy ZAWSZE I BEZWZGLĘDNIE ZAWSZE, a dlaczego, no zdarza się że po pewnym czasie jedna cela w pakiecie staje się słabsza (wynika to z niedoskonałości procesu produkcyjnego naszych magazynów prądu img/smilies/tongue ) i ma wtedy niższe napięcie. Ładowanie bez balancera polega na nabiciu maksymalnego napięcia na cały pakiet (maksymalne napięci na lipo to 4.2v na celę, czyli 8.4v dla naszego pakietu 2s) I ładowarka jest zadowolona z siebie że takie coś uzyskała, ale pakiet już nie... bo może być tak że jedna cela ma 4.1v, a druga 4,3v, razem okej, ale jedna z nich jest przeładowana, co oczywiście skraca życie i jest naprawdę niebezpieczne, gdyż może dojść do zapłonu przy ładowaniu (proponuję wpisać "lipo fire" na youtube i zobaczycie że to nie żarty jak coś takiego zapali się w domu). Ładując z balancerem ładowarka patrzy na każdą cele osobno i stara się zrobić 4.2v na jednej i 4.2v na drugiej, razem też 8.4v. W tym przypadku zadowolona jest i ładowarka i pakiet, a my nie mamy spalonego domu.  (ładowanie z balancerem trwa trochę dłużej, jednak dobra ładowarka załatwia sprawę).

Jeszcze naprawdę ważna sprawa odnośnie ładowania!
Ładujcie w lipo bag'ach - specjalnych niepalnych torbach, warto wydać kilka złotych na takie coś (przy kosztach modelarstwa wielki wydatek to to nie jest)
Wieem że jest to uciążliwe pakować co chwila do "głupich" torebek (też mi się nie chce, ale zawsze to robię), bo w momencie gdy coś pójdzie nie tak, jakieś zwarcie, ładowarka odwali coś głupiego to mamy nieszczęście gotowe i możemy wybierać karton pod mostem img/smilies/sad To nie są żarty! No i oczywiście dobrze mieć akumulatory w czasie ładowania na oku, nie zostawiajcie ich na noc, albo gdy idzie się do sklepu. Trzeba pilnować procesu ładowania, w trosce o swoje mienie i najbliższych. To samo na hali, na zawodach, nikt chyba nie chce podpalić hali.... Również ładowanie akuu w samochodach 1:1, no i oczywiście głupotą jest ładowanie pakietu bez wyjmowania z modelu.. Naprawdę zamiast odpiąć kilka spinek wolicie wywalić spalony model do kosza?


3)
Dobra! pakiet naładowany to do modelu! Ale... chwila.. czy aby na pewno?
Warto sprawdzić czy nasz regulator posiada odcięcie lipo, jeżeli ma to je włączyć img/smilies/big_smile (ja na zawodach mam ustawione odcięcie 3.2v na cele), jeżeli regulator takiego odcięcia nie ma to można się zastanowić nad zakupem buzzera który zacznie drzeć japę gdy napięcie spanie za nisko. Jak już regulator odetnie (różnie, czasami model staje, czasami spada mu mocno moc) to się zatrzymujemy, bierzemy wózek, wyłączamy i odłączamy kable, również wypinamy buzzer jak go mieliśmy. Przy okazji warto zaznaczyć, że nie powinno się zostawiać akuu podłączonego do modelu jak nim nie śmigamy, bo regulator pobiera mały prąd, ale on może nam rozładować akumulator podczas dłuższej przerwy. Wiadomo jak 10 min postoi to mu się nic nie stanie img/smilies/big_smile

img/smilies/193 taak wiem że przynudzam ale chciałem zebrać kompleksowo wiedzą odnośnie obsługi lipo (zawsze można wrócić do poradnika)

Dobra, jedziemy dalej. Odcięcie odcięciem, buzzer buzzerem, ale w tym wszystkim jest nasz biedny robotnik img/smilies/tongue (akumulator)
Lipo ma to do siebie że nie lubi być głęboko rozładowany. Rozładowanie poniżej 3.0v na cele jest naprawdę zabójcze i czasami ładowarki sypią błędami jak się podłączy taki pakiet (na to są metody, ale to może kiedyś tam, bo jest to niebezpiecznie i sam tego nie próbowałem).
No dobra, ktoś powie że jest odcięcie to nie rozładuje, a tu niespodzianka img/smilies/042
Jak wciśniemy gaz tak mocno, że cyngiel robi obrót o 360* img/smilies/tongue to w naszym biednym pakiecie występuje spadek napięcia i zdarza się tak że przy pełnym heblu napięcie spada poniżej 3.0v. Ale już na to za bardzo wpływu nie mamy, takie zachodzą tam procesy fizyko-chemiczne. Jednak tym bardziej pakiet rozładowany, tym te spadki "schodzą niżej".

Dlatego moim zdaniem i zdaniem topowych kierowców na świecie pakiety rozładowujemy do połowy swojej pojemności! Dzięki temu znacznie przedłużamy ich życie img/smilies/teu45 Czyli jak nasz pakiet ma pojemność 4200mAh to jak po podłączeniu do ładowarki wejdzie te 2500mAh to jest dla niego naprawdę miłe i przyjemne (już tej super połowy nie ma co się trzymać). Rozładowywanie do zera (głębokie) po prostu jest szkodliwe i wynika to z konstrukcji akumulatora tego typu.
Najlepiej jak po jeździ napięcie na pakiecie po podłączeniu do ładowania było w granicach 3.75-3.80v na celę (tak to wychodzi w przypadku moich pakietów). Więc lepiej kupić dodatkowy pakiet, niż po 2 miesiącach kupować kolejny bo już padł...


4)
Skończyliśmy jeździć, ale... chcemy więcej!!!
Pakiet rozładowany do połowy, ale okazuje się że jest ciepły... No i teraz pytanie ładować czy nie??
Temperatura to kolejny czynnik, który odbija się negatywnie na życiu pakietu. Jak mamy możliwość to dobrze jest poczekać aż ostygnie do tej temperatury otoczenia, czy tam temperatury domowej. Akusy wam za to podziękują dłuższym życiem http://i275.photobucket.com/albums/jj298/soki_rc/adore
Jednak na zawodach czasami nie ma czasu na schłodzenie pakietu, to się ładuje na ciepłym, ale cóż to są zawody...

Jeszcze dla fanów śmigania zimą http://i275.photobucket.com/albums/jj298/soki_rc/fly pamiętajcie, że przy niskich temperaturach mocno spada faktyczna pojemność pakietu i ich wydajność prądowa. Więc jak w normalnych warunkach np jeździcie 10 min, to przy 0* może się okazać że to tylko np 8min, a przy mrozach pojemność może spaść nawet o połowę!



5)
Skończyliśmy jeździć...
Model do szafy, a pakiet?? Pakiet jak już sobie ostygnął to wrzucamy na tryb storage (3.8v na cele) to jest optymalne napięcie do przechowywania. Lipo to taki wymagający twór, co ani nie lubi być rozładowany, ani naładowany, dlatego przechowuje się go na środku img/smilies/tongue Jak zostawimy na długi czas naładowane akuu to na pewno się na nas odegra img/smilies/sterb026 . Ja wyznaję zasadę, że jak np naładuję aku w czwartek, bo w piątek wyjazd na zawody, w sobotę jazda to mu nic nie będzie, ale jak ma czekać tydzień to wrzucam na storage.


Stosując się do powyższych reguł moje pakiety jadą drugi sezon halowy (nadal idealnie się balansują), a ci co widzieli to lekko one nie mają, bo moc musi być ze mną img/smilies/223
Jeżdżę 3 akusami na przemian, w modelu xray xb4 (to jest skala 1/10 4wd) i do tego silnik 5.5T. Pakiety to te podane w przykładzie Turnigy A-Spec 4200mAh 65-130C 2S.


6)
Co zrobić jak pakiet już nie jest pierwszej świeżości, i zamiast być prostokątem przypomina walec (spuchnie)?
No moim zdaniem należy bardzo ostrożnie podchodzić do takiego aku, mieliśmy przypadek zapalenia "zmęczonego pakietu" na hali i może to wyrządzić szkody img/smilies/sad zwłaszcza jak to się stało podczas biegu w modelu.
Jak pakiet zaczyna puchnąć to trzeba się zastanowić, czy on przypadkiem nie mówi do nas "daj mi już święty spokój, przyczep se sznurek do samochodzika i sam go ciągnij, ja już umieram" http://i275.photobucket.com/albums/jj298/soki_rc/lotpot Należałoby pomyślę o jego utylizacji, czyli rozładować do zera, wtedy już nie jest niebezpieczny. Jak to zrobić to ktoś kiedyś pisał, najlepiej niech ktoś kto wie jak to zrobić w bezpieczny sposób, napisze. img/smilies/tongue

Również o szczególną uwagę wołają aku które się rozjechały, tzn. jedna cela różni się napięciem od pozostałych, jak różnica zaczyna przekraczać 0.2v to zaczynam się martwić i bacznie obserwować pakiet. Jak zaczyna się to mocno powiększać to po pakiecie, nie polecam używać...




Jeżeli komuś udało się dotrwać do końca tego tasiemcowatego tekstu img/smilies/193 to niezmiernie mi miło, że doceniliście czas poświęcony na napisanie tego tekstu i mam nadzieję że wasze pakiety będą żyły długo i dawały tyle ognia pod palcem ile trzeba img/smilies/big_smile

Jeżeli ktoś ma jakieś pytania (odnośnie pakietów), to proszę pisać w tym temacie (jak macie inne pytania to też możecie pytać, ale ten temat zostawmy na pakiety - załóżcie inny wątek), odpowiem ja, lub koledzy img/smilies/big_smile Również jeżeli jest coś o czym nie wspomniałem to proszę to napisać, a postaram się zaktualizować poradnik.

Ostatnio edytowany przez igigod (12-02-17 19:33:42)


Igor Goderski
Serpent Cobra 2.1 | O.S. Speed | ProTek | nVision | Sweep | Sanwa MT-4
Xray XB4 2018| Xerun XR10 PRO | 5.5T Xerun V10 G2 | LRP / YOKOMO | Sanwa MT-4
www.rctmarket.pl Team Driver

Offline

 

#2 12-02-17 16:13:25

norbert171883
Użytkownik
Skąd: rataje
Zarejestrowany: 15-12-14
Posty: 432

Re: Obsługa pakietów LIPO

Dzięki .Przyda się  . 🍻


Traxxas rustler vxl , Xray xb4
   
Silnik ma górne obroty ,by często je osiągał

Offline

 

#3 13-02-17 22:31:25

SP3SWJ
Klubowicz
Skąd: Pod Lipami
Zarejestrowany: 08-03-15
Posty: 756
Serwis

Re: Obsługa pakietów LIPO

kilka słów o rezystancji wewnętrznej AKUwarto wspomnieć ;-) lepsze ładowarki to mierzą.

ładowarki SKYRC robią to przyzwoicie ... NOSRAM dużo lepiej

https://sklep.skyrc.pl/pl/p/Oryginalna- … Power-/189
http://www.nosram.com/en/products/charg … n/details/


jak kupujemy nowy AKUwarto zmierzyć i zanotować i datę ... np w pudelku...

i tak po każdych zawodach... rezystancja rośnie... .  czym większa tym coraz gorzej

na moim AKU  6000mAh 100C była na początku  około 1mohm na ogniwo

jak jedno ogniwo zaczyna słabnąc = oj niedobrze ....  :-(

tutaj pewna przewagę ma stosowanie ogniw SADDLE i łączyć szeregowo - łatwo wymienić ogniwo  jak się pogarsza - lub dobierać parami podobne  - no ale wtedy dobrze by było kupić cztery kostki i parami używać ( dobierać parametrami). 

Na zawodach jedna się ładuje druga jedzie i tak na zmianę

Ostatnio edytowany przez SP3SWJ (14-02-17 09:25:53)


Pozdrawiam Jarek

DEX210,410,408 DETC410 VRCPRO   

Offline

 

#4 01-05-17 23:57:05

igigod
Użytkownik
Skąd: Tarnowo Podgórne
Zarejestrowany: 31-05-12
Posty: 488

Re: Obsługa pakietów LIPO

Nooo i nawet jak opiekujecie się swoimi pakietami tak jak opisałem, te niewdzięczne rzeczy martwe i tak potrafią zrobić niespodziankę. img/smilies/hmm

Pakiety 2x 2s 6000mAh (czyli szeregowo dają 4s) turnigy nanotechy do starterboxa (małe obciążenie) mam je jakiś czas (odkupione od ósemkowicza jakieś 3 sezony temu) pięknie leżały zimą na storage, dzisiaj sprawdzam miernikiem ładnie 3,80v na celę, pakiet płaski nic nie spuchnięte.
Podłączam do ładowary (skyrc d100) prąd 6A, oczywiście tryb balancera i się ładnie ładują w lipobagu. po jakimś czasie patrzę i do jednego pakietu weszło 2500mAh a do drugiego 3500mAh, no ale pomyślałem że spoko może jednak nie były takie równe (to był mój błąd, bo nie powinny różnić się o tyle). Już ładowarka zabierała się za balansowanie, dla pierwszego akku 1A, drugi 1,5-2A no i stwierdziłem że je odłączę i pójdę pooglądać film do góry i będę spokojniejszy że nie są bez nadzoru (SŁUSZNIE!!!).
Cele już tuż tuż 4,20v 4,18v/4,19v. Wyłączam, biorę się za otwieranie torby i tak coś dziwnie ciepła (aż za), wiadomo zawsze była lekko ciepła a tu duży pakiet, więc no cóż otwieram i patrzę że jeden pakiet (były zlepione 2-stronną taśmą i jeszcze dookoła szarą) jest wyższy niż szerszy i do tego plastik podtopiony. Zaraz wyleciały na dwór w torbie... Gdyby nie to że je odłączyłem to pewnie za 5-10min by się już zapalił bo był mocno spuchnięty i gorący.

Najgorsze jest to że nic nie wskazywało na to (oprócz różnice ile weszło - jednak jakbym ładował je "po kolei" to tego niezauważył), że się coś dzieje. Przed podłączeniem wszystko okej, zero zapachu, zero dymu, cele szły równo, z różnicą mniej więcej 0,01-0,02v czyli standard img/smilies/sad

Piszę tego posta żeby zwrócić uwagę na to jak niebezpieczne są te małe bomby img/smilies/wink naprawdę nie spodziewałem się że coś się stanie, ładowałem tak jak zawsze przez kilka lat i tu proszę niespodzianka. Panie i Panowie UWAŻAJCIE i jak ładujecie pakiety to nawet niech wam przez myśl nie przejdzie wyjście "na chwilę" z domu czy założenie słuchawek i siedzenie w innym pokoju przy kompie! Trzeba zwracać uwagę na pakiety bardziej niż mi się wydawało, a i tak zawsze tego mocno pilnowałem img/smilies/wink

Oczywiście ładowałem w lipobagu i teraz jakbym go nie miał to bym zobaczył wcześniej że coś jest nie tak, z drugiej jednak strony jakby się zapalił na stole to już bym totalnie nie miał jak go wyeksmitować... Warto mieć lipobagi, albo ceramiczną donicę i w niej ładować...

Mam nadzieję że przekonałem wszystkich leniuchów co na zawodach ładują pakiety w modelu bo im się nie chce wyjąć spinki, odpiąć rzepa, czy odkleić taśmę ryzukując tym samym kilkaset bądź kilka tysięcy złotych img/smilies/big_smile


Igor Goderski
Serpent Cobra 2.1 | O.S. Speed | ProTek | nVision | Sweep | Sanwa MT-4
Xray XB4 2018| Xerun XR10 PRO | 5.5T Xerun V10 G2 | LRP / YOKOMO | Sanwa MT-4
www.rctmarket.pl Team Driver

Offline

 

#5 02-05-17 13:52:01

SP3SWJ
Klubowicz
Skąd: Pod Lipami
Zarejestrowany: 08-03-15
Posty: 756
Serwis

Re: Obsługa pakietów LIPO

jako refleksje twojego postu mozna by powiedziec ....

dokupic sensor temperatury do ladowarki  -  tylko ciekaw czy d100 wyje alarmem jak temp wzrośnie


a moze dorkbic densor mechaniczny ... krancowka z alarmem monitorujacym puchniecie ;-)   ...   jesli dorobimy taki uchwyt z krancowka mechaniczna co ma styko 10A   to mozna prze, nią  ładować, zaleta taka ze że jak aku spuch ie to sie rozlaczy obwód  i ladowarka podniesie alarm.


ja zawsze lipobaga staram sie klasc na  duzym talerzu - ceramika jest ognioodporna .   albo ladowac na podlodze z płytek  ceramicznych


ostatnio dwa aku troche zalatwilem - nie odlonczyke. inTekin wyladowal je zo zera... doslownie zera voltow.   ale po kilku zaniegach je podnioslem i pracuja normalnie - leszc są pod obserwacja


Pozdrawiam Jarek

DEX210,410,408 DETC410 VRCPRO   

Offline

 

#6 05-05-17 17:35:59

Paweł
Klubowicz
Skąd: Przeźmierowo
Zarejestrowany: 09-12-14
Posty: 162

Re: Obsługa pakietów LIPO

D100 + dwa czujniki temp. Ładuje zawsze 0,5C (bo mam czas) i pakiety jeszcze ani razu nie przekroczyły 30stopni, na tyle mam ustawiony alarm.

Raz ładowałem nimha i nie zmieniłem progu alarmu, zaczęło wyć i odłączyło ładowanie.

Jest też bayer w postaci "WiFi Module" SK-600075 za pomocą którego naszym srajfonem można sterować ładowarką i podglądać co się tam dzieje jeżeli jesteśmy gdzieś dalej a wokół nas jest hałas.

Niestety nie ma aplikacji na Windowsa więc leży i czeka aż się przemogę na srajfona img/smilies/hmm

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo