#1 05-08-07 11:24:48

Witek
Gość

Nauka driftowania

Wstęp:

Driftowanie w wolnym tłumaczeniu jest to pokonywanie zakrętów na poślizgu kontrolowanym.
Zabawa ta ma swój początek w latach 80-tych i przyniosła się z ameryki
W obecnych czasach jest to bardzo popularna zabawa, która jest już uznana jako sport.

UWAGA: Driftujemy tylko modelami a nie normalnymi samochodami, ponieważ w warunkach naturalnych jest to dużo trudniejsze i bardzo niebezpieczne


Zasada driftowania:

Wrzucenie modelu w poślizg i kontrolowanie go do zakończeniu zakrętu lub sekwencji zakrętów


Co potrzebne do driftu:

    Potrzebny nam model z napędem na tylnią oś lub z napędem na cztery koła. Model powinien cechować się dużą mocą, dobrze przystosowanymi oponami oraz sztywnym zawieszeniem. Modelami 4x4 łatwiej jest driftować niż z  napędem na jedną oś z tego względu, że modele są bardzo lekkie kontrolowanie takiego modelu jest dość trudne dla początkujących. Gdy nasz model „drapie” na wszystkie koła jest łatwiej utrzymać do w zakręcie, ponieważ tylnia oś pcha, a przednia ciągnie tam gdzie ma skręcone koła. W przypadku tylniego napędu przednie koła mogą wpadać w podsterowność i model po prostu zakręci nam „bączka”


Jak driftować

Gdy nasz model jest już gotowy to czas przystąpić do nauki. Najlepiej znaleść sobie jakiś otwarty plac, na którym nie ma przeszkód. W przeciwnym razie możemy szybko stracić ładny wygląd naszej karoserii. Ślizgamy się aż nie poczujemy że coś nam wychodzi. Do tego możemy zabrać ze sobą kilka butelek plastykowych lub puszek po napojach (oczywiście bezalkoholowych)

1.    Wyżej wymienione butelki lub puszki układamy sobie w postaci zakrętu.

http://i32.photobucket.com/albums/d13/skyline-r34/nauka%20driftu/1.jpg



2. Rozpędzamy nasz model do średniej prędkości

http://i32.photobucket.com/albums/d13/skyline-r34/nauka%20driftu/2.jpg

3. Tuż przed zakrętem skręcamy kołami w stronę wewnętrzną zakrętu tak jak byśmy chcieli wjechać w jego wewnętrzną bandę


http://i32.photobucket.com/albums/d13/skyline-r34/nauka%20driftu/3.jpg


4. Dodajemy dużo gazu by nasz model zaczną buksować kołami jednocześnie odbijamy kierownice (drążek) w przeciwną stronę


http://i32.photobucket.com/albums/d13/skyline-r34/nauka%20driftu/4.jpg

    5. Poprzez dodawanie gazu i kontrowanie kierownicą utrzymujemy nasz model w poślizgu


http://i32.photobucket.com/albums/d13/skyline-r34/nauka%20driftu/5.jpg

    6. Prostujemy koła i zdejmujemy palec z gazu żeby nasz model ponownie złapał trakcje

http://i32.photobucket.com/albums/d13/skyline-r34/nauka%20driftu/6.jpg

    7. Z uśmiechem na twarzy wyjeżdżamy z zakrętu

W ten oto sposób ćwiczymy nasze pierwsze dryfty


Powodzenia

 

#2 05-08-07 14:41:57

filipowicz
Użytkownik
Skąd: Poznan
Zarejestrowany: 26-06-07
Posty: 265

Re: Nauka driftowania

łatwo sie mówi, ale w praktyce to juz trudniej img/smilies/smile


ONLY TEAM ASSOCIATED

Offline

 

#3 05-08-07 15:07:11

qkles
Przyszły drifter :P
Skąd: Góra Akina
Zarejestrowany: 31-03-07
Posty: 241
Serwis

Re: Nauka driftowania

Ja dopisałbym jeszcze, że warto czasem podczas początkowego skręcania wciśnać do oporu hamulec i od razu go puścić.


http://i208.photobucket.com/albums/bb175/Qkles/DSC02879kopia-1.jpg

Offline

 

#4 05-08-07 16:29:24

Witek
Gość

Re: Nauka driftowania

qkles napisał(a):

Ja dopisałbym jeszcze, że warto czasem podczas początkowego skręcania wciśnać do oporu hamulec i od razu go puścić.

Ta zasada sprawdza się tylko w przypadkach normalnych samochodów.
Dla wyjaśnienia sprawy dla innych, to po to żeby przenieść ciężar samochodu na przód bo wtedy tył łatwiej traci przyczepność.

Ale w przypadku modelu nie jest to koniecznie ponieważ model nie waży tony, lecz tylko 1,5kg i bez najmniejszego problemu można stracić przyczepność "tyłka"

Jak się uprzesz to ozywiście można... lecz w przypadku hamowania modelem, ze wzgledu na jego wage on szybko straci prędkosc

 

#5 05-08-07 17:02:41

qkles
Przyszły drifter :P
Skąd: Góra Akina
Zarejestrowany: 31-03-07
Posty: 241
Serwis

Re: Nauka driftowania

To ja nie wiem... jak raz próbowałem twoim modelem driftować w plazie (doś dawno temu) To inaczej nie chciał porządnie zarzucić tyłkiem img/smilies/hmm


http://i208.photobucket.com/albums/bb175/Qkles/DSC02879kopia-1.jpg

Offline

 

#6 05-08-07 17:43:29

RCFAN
Administrator
Zarejestrowany: 15-01-07
Posty: 4255

Re: Nauka driftowania

Jak ostro przychamujesz to możesz strscić panowanie   nad modelem w off road jak przychamujesz ostro na zakręcie to przejedziesz go ciaśniej (przednie koła zyskują znacznie większą przyczepność) ale wtedy bardzo ciężko nie wykręcić "bączka" a przecież nie o to chodzi w drifcie logiczne jest' że lepiej nie używać za dużo hamulca gdy koła są już skręcone tylko odpowiednio dostosować prędkość ewentualnie zamiast hamulca w wypadku modelu elektrycznego na chwilę puścić gaz a siła chamująca silnika zrobi swoje img/smilies/big_smile takie jest przynajmniej moje zdanie wynikające z obserwacji img/smilies/big_smile


Podsterowność- jest wtedy, gdy uderzasz w bandę przodem samochodu,
Nadsterowność- jest wtedy, gdy uderzasz w bandę tyłem samochodu,
Moc- czyli z jaką prędkością uderzasz w bandę,
Moment- czyli jak daleko przesuwasz bandę gdy w nią uderzysz.

Offline

 

#7 06-08-07 12:05:20

Witek
Gość

Re: Nauka driftowania

Ja bym to powiedział inaczej... model jest za lekki... jak jadąc ze srednia predkoscia na chwile przyhamujesz to generalnie zatrzymasz sie w miejscu... a przy tej wadze 1,5kg przyhamowanie nic nie da.

 

#8 06-08-07 22:17:18

RCFAN
Administrator
Zarejestrowany: 15-01-07
Posty: 4255

Re: Nauka driftowania

Fakt nie pomyślałem mój waży 5kg...


Podsterowność- jest wtedy, gdy uderzasz w bandę przodem samochodu,
Nadsterowność- jest wtedy, gdy uderzasz w bandę tyłem samochodu,
Moc- czyli z jaką prędkością uderzasz w bandę,
Moment- czyli jak daleko przesuwasz bandę gdy w nią uderzysz.

Offline

 

#9 07-08-07 00:08:39

Witek
Gość

Re: Nauka driftowania

Generalnie nie wziąłem pod uwage że jeżdzisz spalinką.... jest sporo cięższa...
Nie zapominajmy też o zawieszeniu i oponach. Jeśli masz miekkie zawieszenie, brak stabilizatora i dobre opony to możesz zaponmieć o driftach...

 

#10 21-08-07 09:15:25

qkles
Przyszły drifter :P
Skąd: Góra Akina
Zarejestrowany: 31-03-07
Posty: 241
Serwis

Re: Nauka driftowania

Witek napisał(a):

Wstęp:

Driftowanie w wolnym tłumaczeniu jest to pokonywanie zakrętów na poślizgu kontrolowanym.
Zabawa ta ma swój początek w latach 80-tych i przyniosła się z ameryki
W obecnych czasach jest to bardzo popularna zabawa, która jest już uznana jako sport.

Nie zostawię tak tego wstępu.
GDZIE TY WYCZYTAŁEŚ ŻE DRIFTING PRZENIÓSŁ SIĘ Z AMERYKI?! DRIFTING WYWODZI SIĘ Z JAPONII!!!
To by było na tyle

Ostatnio edytowany przez qkles (21-08-07 14:33:26)


http://i208.photobucket.com/albums/bb175/Qkles/DSC02879kopia-1.jpg

Offline

 

#11 21-08-07 09:54:05

filipowicz
Użytkownik
Skąd: Poznan
Zarejestrowany: 26-06-07
Posty: 265

Re: Nauka driftowania

z japoni pochodzi najlepszy drifter świata


ONLY TEAM ASSOCIATED

Offline

 

#12 21-08-07 10:05:08

qkles
Przyszły drifter :P
Skąd: Góra Akina
Zarejestrowany: 31-03-07
Posty: 241
Serwis

Re: Nauka driftowania

Też.

Historia Driftu- Drifting 
Początki driftu sięgają lat 60-tych, gdzie japońscy kierowcy znudzeni zwykłą jazdą, postanowili zapanować nad podsterownością i przeciążeniami samochodu ścigając się na krętych górskich trasach. Drifting nazywany "jazdą na krawędzi" był nielegalnym wyścigiem i polegał na jak najszybszym przejechaniu z punktu A do punktu B.
Widowiskowe pokonywanie zakrętów sprawiło, że publika pokochała drifting i tak przeniosło się to na ulice miast gdzie nie liczył się czas, ale reakcja publiczności dlatego przejazd musiał być jak najbardziej płynny i widowiskowy.

cytat wzięty z http://www.dbclan.lua.pl/viewpage.php?page_id=7

Ostatnio edytowany przez qkles (21-08-07 10:10:00)


http://i208.photobucket.com/albums/bb175/Qkles/DSC02879kopia-1.jpg

Offline

 

#13 27-08-07 13:21:48

Witek
Gość

Re: Nauka driftowania

Hmmm... możliwe... coś mi się mogło pomylić... ale to nie odrazu powód żeby na mnie krzyczeć...
po drugie... jaki samochód z lat 60-tych był wstanie driftować?? ??

 

#14 27-08-07 13:43:48

RCFAN
Administrator
Zarejestrowany: 15-01-07
Posty: 4255

Re: Nauka driftowania

Napewno to była "Warszawa" xD z nisko prężnym silnikiem dwu suwowym napędzanym specjalną mieszaniną benzyny z olejem od smażenia...


Podsterowność- jest wtedy, gdy uderzasz w bandę przodem samochodu,
Nadsterowność- jest wtedy, gdy uderzasz w bandę tyłem samochodu,
Moc- czyli z jaką prędkością uderzasz w bandę,
Moment- czyli jak daleko przesuwasz bandę gdy w nią uderzysz.

Offline

 

#15 27-08-07 13:45:50

filipowicz
Użytkownik
Skąd: Poznan
Zarejestrowany: 26-06-07
Posty: 265

Re: Nauka driftowania

tez mi sie wydaje ze zaden samochod z lat 60-tych nie mogl driftowac


ONLY TEAM ASSOCIATED

Offline

 

#16 27-08-07 13:48:11

qkles
Przyszły drifter :P
Skąd: Góra Akina
Zarejestrowany: 31-03-07
Posty: 241
Serwis

Re: Nauka driftowania

A kierował ją kto? Oczywiście magiczny pan Jurek.
BTW. Jaki AMERYKAŃSKI wóż mógł wtedy driftować? Przecież one do dzisiaj nie potrafią skręcać, a co dopiero wpaść w kontrolowany poślizg. Sorki za krzyk. Troche mnie poniosło.
Poza tym. Nawet z najwiekszego grata da sie zrobić wóz do driftingu. Usztywnione zawieszenie, trochę wiecej mocy (znano już wtedy sprężarki) i zaspawany tylny most, chyba, że stać cię na szperę.

Ostatnio edytowany przez qkles (27-08-07 13:53:32)


http://i208.photobucket.com/albums/bb175/Qkles/DSC02879kopia-1.jpg

Offline

 

#17 13-02-08 14:55:34

FKTuner
Użytkownik
Skąd: P-Ń
Zarejestrowany: 12-02-08
Posty: 375

Ostrzeżenia: 2

Re: Nauka driftowania

A ja teraz tylko jeszcze kupie papcie do driftu+dyfer one-way zeby mozna bylo go podciac jak na recznym i silnik yokomo czy jakos tak i bedzie ok:P
Zapmonieliscie o jednym-Driftuje sie nie dlatego ze jest to najszybsza metoda na pokonanie zakretu ale najefektowniejsza!!! Dlatego Malujcie budy na wzor D1 i jazda img/smilies/tongue

Offline

 

#18 13-02-08 18:13:17

kamas
Klubowy elektronic
Skąd: Czmoń
Zarejestrowany: 04-02-07
Posty: 274

Re: Nauka driftowania

D1 czy D10? img/smilies/smile


Kyosho Inferno NEO 2,4GHz
T-rex 450 PRO
DIY Tzagi 1,2m
Turnigy 9X

Offline

 

#19 13-02-08 20:57:59

FKTuner
Użytkownik
Skąd: P-Ń
Zarejestrowany: 12-02-08
Posty: 375

Ostrzeżenia: 2

Re: Nauka driftowania

D1- Drift 1(One img/smilies/big_smile) GP Zawody w Japonii img/smilies/smile

Offline

 

#20 13-02-08 21:41:20

kamas
Klubowy elektronic
Skąd: Czmoń
Zarejestrowany: 04-02-07
Posty: 274

Re: Nauka driftowania

spox
ja myslalem o D10 czyli
http://www.youtube.com/watch?v=4vXeXGSWUx0


Kyosho Inferno NEO 2,4GHz
T-rex 450 PRO
DIY Tzagi 1,2m
Turnigy 9X

Offline

 

#21 19-02-08 22:02:50

FKTuner
Użytkownik
Skąd: P-Ń
Zarejestrowany: 12-02-08
Posty: 375

Ostrzeżenia: 2

Re: Nauka driftowania

wiem wiem d10 to wiesz tak za 2 latka jak bedzie juz wszystko kupione i setki roboczo godzin treningu za mna.... img/smilies/tongue

Offline

 

#22 29-03-08 17:00:35

FKTuner
Użytkownik
Skąd: P-Ń
Zarejestrowany: 12-02-08
Posty: 375

Ostrzeżenia: 2

Re: Nauka driftowania

moze jakis spocik DriftinGowy??

Offline

 

#23 15-12-08 21:05:13

Dzimus
Użytkownik
Zarejestrowany: 14-12-08
Posty: 297

Re: Nauka driftowania

panowie podobno pierwszy drift we filmie to piekny drift po rondzie w "dukes of hazards" i to byly lata 60  , pozatym niema sie co sprzeczac gdzie kiedy i kto bo i tak mistrzami  i prekursorami sa japonczycy i tam tez sa najlepsi drifterzy na swiecie a nie jak twierdzil jeden krzykacz na toyo ze to Polody - najlepszy drifter na swiecie . Kazdy z was gdyby mial pieniadze i byl popchniety w ta strone moglby pewnie pieknie driftowac trzeba tylko bardzo chciec img/smilies/smile A wiec panowie starczy kazde auto trzeba tylko umiec je odpowiednio skatowac img/smilies/wink
Ja osobiscie kocham moja bmw 5 ktora ma ponad 230 koni mechanicznych i wazy 2 tony i tez pieknie driftuje ( http://www.youtube.com/watch?v=vmlNb-KH … annel_page ) ale male autka 1:10 czy inne mniej pala;) , robia to rownie dobrze i fajnie i sa bezpieczne ,zeby driftowac 2 tonowym autem trzeba miec doswiadczenie i pieniadze a nie w tym rzecz i sztuka... narazie trenujcie na malych paskudnikach img/smilies/smile Ja osobiscie bardzo lubie fw-05t ma moc i na twardych oponach fajnie wali bokaski przy wiekszych predkosciach potrzeba tylko wiecej miejsca niz plac 10 na 10 m na takim malym fajnie lata tb-02 nie chalasuje mozna latac nocami i mniejsza jest predkosc ale zato bardzo widowiskowo .Tego nieda sie nauczyc kogos pouczajac i sie mądrząc ,kazdy ma swoj styl i swoje techniki i niema lepszej czy gorzej generalnie im wiecej mocy tym lepiej no i trening trening i jeszcze raz trening ,troche pokory tez sie przyda ....PAMIETAJCIE NIEMA NAJLEPSZEGO KAZDY MA SWOJE 5 MINUT !!!  Driftujacy wszystkich krajow łączcie sie !!!!!!!! img/smilies/smile) Pozdrawiam DZIMI poznan-smochowice

Offline

 

#24 15-12-08 21:33:04

shogun
Użytkownik
Skąd: brać na paliwo i klamoty :)
Zarejestrowany: 23-06-08
Posty: 281

Re: Nauka driftowania

Dzimus święte słowa. A tych którzy tak teoretyzują jakoś nie widzę na hali. Wiem że to już po dobranocce ale może jakiś rodzic Was przywlecze.
Co do filmiku na you tube to fajnie. Też mam BMW i fajnie się lata - nawet klekotem img/smilies/wink


http://img43.imageshack.us/img43/5254/buggyani.gif

Offline

 

#25 26-10-09 13:47:50

Fizz
Użytkownik
Skąd: Konin
Zarejestrowany: 20-10-09
Posty: 44

Re: Nauka driftowania

A mi się wydaje ze to tylko moze pomóc w driftingu.... tak naprawde to kazdy musi TO poczuć... Driftingu nie da się nauczyć.... albo to czujesz albo kaszana img/smilies/tongue

Pozatym Gratki za taką rade dotyczącą driftingu img/smilies/wink


Podwozie: Flying Fish
Opony: T-Drift
Silnik: 6000KV od Yeah Racing
Projekty: AE86 i Cheavy Bel Air

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo